Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?
Wrzesień 19, 2018, 12:46:12

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukaj:     Szukanie zaawansowane

Strona główna Pomoc Szukaj Zaloguj się Rejestracja
Strony: [1] Do dołu Drukuj
Autor Wątek: początkujący  (Przeczytany 1438 razy)
grosik
Strzelec
*

Pomógł 0
Offline Offline

Wiadomości: 2


: Wrzesień 18, 2012, 21:40:28

Witam serdecznie . Właśnie stałem się posiadaczem terry 705 i miałem pierwszy wypad do lasu,,,znalazłem tylko 20 gr z 1970 roku w liściach ,ale już mam satysfakcję,,może wyda wam się to głupie ,ale się cieszę pozdrawiam
Zapisane
Mati
Starszy chorąży sztabowy
***

Pomógł 5
Offline Offline

Wiadomości: 175


Sierpc


Odpowiedz #1 : Wrzesień 18, 2012, 21:58:55

Ja na pierwszych wypadach przekopałem przyczepę ziemi, każde pii, to saperka i kopanie. Po reklamówce drutów, gwoździ i puszek pomyślałem, że chyba wszyscy wodę leją z tymi znaleziskami, albo jestem ciemny jak tabaka w rogu. No i cały czas te kapsle, gwoździe i papierki po cukierkach wedlowskich. Już prawie sprzedać chciałem ten szmelc do wykrywania "skarbów" aż tu nagle przyszło oświecenie  hura Nauczyłem się słuchać pikania, łazić odpowiednio i machać, żelazo cudownie w metale kolorowe się zamieniać zaczęło. Pozdrawiam i życzę cierpliwości.
Zapisane
maro20
MFE detektorysci.pl
Podpułkownik
***

Pomógł 20
Offline Offline

Wiadomości: 953



Odpowiedz #2 : Wrzesień 18, 2012, 22:41:45

jak wyżej
Praktyka mistrza czyni Duży uśmiech
Zapisane
grosik
Strzelec
*

Pomógł 0
Offline Offline

Wiadomości: 2


Odpowiedz #3 : Wrzesień 19, 2012, 10:33:21

Witam ponownie i dziękuję za odpowiedzi:) Faktycznie cały czas coś mi pika,buczy itd., ale nie ma się co dziwić jak śmieci jest ogrom.Znajdowałem najwięcej słoików z nakrętkami i dziwnych aluminiowych papierków,ale nie są one po cukierkach.W pewnym momencie wykrywacz sygnalizował mi przedmiot o promieniu jakieś 50 cm kopę , kopę i nic takiego szerokiego nie widzę, po chwili wykopałem aluminiowy drut,jeszcze muszę się uczyć wykrywacza.Tam gdzie chodziłem to jest już widać ,,przekopane,,Boli mnie ręka od sprzętu tak że dzisiaj odpuszczam:)pozdro serdeczne
Zapisane
Mati
Starszy chorąży sztabowy
***

Pomógł 5
Offline Offline

Wiadomości: 175


Sierpc


Odpowiedz #4 : Wrzesień 19, 2012, 21:05:26

Spróbuj namierzyć gdzieś w miarę czyste pole. Takie oddalone od zabudowań. Tam łatwiej się nauczyć wykrywacza, bo ci ciągle nie piszczy. Nawet jak trafisz drut czy puchę, to nie jest to nagminne i nie dostaje się cholery  wnerw. Dobrze też poprosić kumpla, żeby na np. żwirowni zakopał kilka różnych metali. Niezła wprawka na początek, a żwirownie są bez śmieci.
Zapisane
Strony: [1] Do góry Drukuj 
Skocz do:  

Mazowieckie forum poszukiwaczy skarbów.

Pozycjonowanie tego serwisu zapewnia firma skuteczni.pl
Serwer i domenę sponsoruje firma wykańczająca apartamenty i domy pod klucz www.deconova.pl
Partnerzy: www.polrab.pl | www.log-system.pl

Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2009, Simple Machines