Mazowieckie forum poszukiwaczy skarbów. Poszukiwania skarbów mazowsze

Kategoria ogólna => Dla początkujących => Wątek zaczęty przez: Vicarious Maj 19, 2015, 10:29:36



Tytuł: Kilka pytań n/t zabawy z wykrywaczem metali
Wiadomość wysłana przez: Vicarious Maj 19, 2015, 10:29:36
Witam i z góry przepraszam, jeżeli podobny, aktualny czasowo temat już istnieje - ja nie mogłem znaleźć.

Tytułem wstępu - myślimy z żoną o zakupie wykrywacza metali, wręcz już świnkę skarbonkę ograbiliśmy. Od wczoraj natomiast robię googlowo-forumowy research i mam coraz więcej wątpliwości.

1) Jak wygląda sprawa legalności poszukiwań z wykrywaczem dla zwykłego szaraka? Ustawę o zabytkach czytałem, nie jestem pewien tylko czy dobrze interpretuję. Jeżeli nie chodzę z wykrywaczem po terenie oznaczonym jako zabytek, wszystko jest ok?

2) Czy w ogóle można gdzieś sobie połazić, powykrywać i pokopać (oczywiście potem dołki zagrzebując :)) bez potrzeby uzyskiwania pozwolenia? Na ten przykład w okolicy Białołęki (gdzie mieszkamy) jest pełno zarośniętych pól, nieużytków itp. Trawa na pół metra, żywej duszy nie widać. Czy jeżeli jakiś "życzliwy" mnie przyuważy i zgłosi, mogę za coś prawnie odpowiadać?

3) Ze spraw sprzętowych - czy opłaca się dokładać 350zł aby kupić Garretta EuroAce (mogę mieć 250tkę za ~900 a Euro za ~1250). Interesuje mnie raczej szukanie monet i ciekawostek, militariów się trochę boję (bo wybuchają albo są nielegalne. Albo jedno i drugie:P).

Jeżeli więcej pytań mi wpadnie do głowy, będę edytował :) Z góry dziękuję za odpowiedzi.



Tytuł: Odp: Kilka pytań n/t zabawy z wykrywaczem metali
Wiadomość wysłana przez: motylanoga Maj 19, 2015, 10:57:59
W zasadzie ilu poszukiwaczy, tyle opinii o legalności poszukiwań. Zaraz pojawi się sporo osób, które będzie udowadniać, że jeżeli nie grzebiesz na stanowisku archeo i nie masz w kieszeni fibuli lub innych artefaktów to wszystko jest OK. I samego poszukiwania (chodzenia z wykrywaczem) prawo nie zabrania. Poszukiwania i pozyskiwania zabytków już tak. I znów - dyskusja rozgorzeje o tym co jest zabytkiem a co nim nie jest... Itd.

Generalnie: jeżeli nie masz w domu amunicji, broni (jej elementów, czy pozostałości jak zardzewiała lufa lub zamek) i innych militariów a także archeo, to raczej nie masz się czego obawiać.

Każdy teren ma jakiegoś właściciela, nie ma raczej bezpańskich pól, ugorów czy łąk. I trzeba się starać pozwolenie uzyskać. Natomiast jak trafisz na nadgorliwego funkcjonariusza, który będzie się chciał przypier...lić to zawsze jakiś paragraf się znajdzie. Jak to z ludźmi - trzeba grzecznie, kulturalnie próbować negocjować. 

A może napisz o swojej motywacji odnośnie takiego, a nie innego hobby? Co Cię skłoniło do przemyśleń o zakupie wykrywacza?


Tytuł: Odp: Kilka pytań n/t zabawy z wykrywaczem metali
Wiadomość wysłana przez: Vicarious Maj 19, 2015, 12:02:13
Dziękuję za szybką odpowiedź :)

Co do motywacji - głównie ciekawość i chęć złamania cyklu praca-komputer-łóżko-praca :P Dochodzi do tego umiarkowane zainteresowanie historią (gotowe przerodzić się w coś więcej po znalezieniu pierwszego fanta hehe)


Tytuł: Odp: Kilka pytań n/t zabawy z wykrywaczem metali
Wiadomość wysłana przez: Krzysiek75 Maj 19, 2015, 13:17:14
Nic dodać nic ująć kolega motylanoga opisał ci to w 100%


Tytuł: Odp: Kilka pytań n/t zabawy z wykrywaczem metali
Wiadomość wysłana przez: fuks_ag Czerwiec 01, 2015, 21:26:48
słynny art 111 ustawy Prawo o Ochronie Zabytków i opieki nad zabytkami. Łopatologticznie jak wiesz ze cos jest to szukając tego łamiesz prawo , bo nie wystąpiłes o pozwolenie, a jesli biegasz z wykrywaczem w bliżej nie określonym celu to nie łamiesz ustawy:)
ace 250 z cewka 6x9 lekki i łatwy w użyciu , ace 350euroaceekneticsa z cewką 8,5x11 cięzki ale głębszy , rozważ jeszczxe tekneticsa
Moja żona po niedzielnym wypadzie stwiedziła , ze to zajęcie uczy cierpliwości:)


Tytuł: Odp: Kilka pytań n/t zabawy z wykrywaczem metali
Wiadomość wysłana przez: Mati Czerwiec 02, 2015, 20:48:45
A przede wszystkim to nie jest zabawa. Ja się nie bawię wykrywaczem - traktuję go jak najbardziej poważnie.  [zly]


Tytuł: Odp: Kilka pytań n/t zabawy z wykrywaczem metali
Wiadomość wysłana przez: Greg.s2 Czerwiec 03, 2015, 15:06:33
Trzeba spróbować. Ja w lipcu ubiegłego roku rozpocząłem przygodę z wykrywaczem i tak mnie to wciągnęło, że po 30 latach wędkowania w tym 15 lat wyczynowo niemal zupełnie przestałem wędkować, jeżdżę tylko na zawody. Teraz każda wolna chwila to poszukiwania. Żałuję tylko,że tak późno się tym zainteresowałem, jest to wspaniały sposób na spędzanie czasu, łączy aktywność fizyczną z emocjami podobnymi ze sportami ekstremalnymi. Można przy okazji poznać kawałek historii zobaczyć zwierzęta, zwiedzić nie znane wcześniej tereny, generalnie same plusy, mimo ograniczeń o których pisali przedmówcy.


Tytuł: Odp: Kilka pytań n/t zabawy z wykrywaczem metali
Wiadomość wysłana przez: niro-7 Czerwiec 13, 2015, 18:35:40
Mam pytanko czy ktokolwiek ze służby państwowej tzn Policja,Straż Miejska, Służba Leśna itp.może nam zabrać sprzęt do wykrywania podczas kontroli?


Tytuł: Odp: Kilka pytań n/t zabawy z wykrywaczem metali
Wiadomość wysłana przez: fuks_ag Czerwiec 16, 2015, 14:04:55
http://odkrywca.pl/zabrali-mi-wykrywacz,665993.html poczytaj tutaj, ale to była dosyć konkretna sytuacja, a chłop się przyznał, ze kopał  na terenie archeologicznym. w innym przypadku na polu czy w lesie nie mają prawa ci zabrac bo nie popełniasz przestępstwa, co najwyżej za wejscie do lasu mozesz dostac mandat....