Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?
Czerwiec 19, 2018, 12:54:19

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukaj:     Szukanie zaawansowane

Strona główna Pomoc Szukaj Zaloguj się Rejestracja
Strony: [1] Do dołu Drukuj
Autor Wątek: Wykrywacze tesoro o co te kłótnie w sieci?  (Przeczytany 5638 razy)
kaday
Starszy chorąży
***

Pomógł 2
Offline Offline

Wiadomości: 90



: Kwiecień 10, 2013, 12:35:15

Od kilku dni czytam sobie dosyć wnikliwie o wykrywaczach firmy Tesoro i zastanawia mnie to, że bardzo często dochodzi do kłótni pomiędzy zwolennikami tesoro a ich przeciwnikami. (oczywiście nie na naszym forum) Nie jestem osobą wrażliwą i czyjeś konflikty mnie nie obchodzą (być może ludzie udowadniają sobie nawzajem kto ma rację, a może to jakieś porachunki osobiste). Przeczytałem kilka wątków gdzie tesoro jest całkiem mieszane z błotem: że wykrywacze to konstrukcja 20 lat za murzynami, że nie mają (niektóre) wyświetlacza, jeden ton, brak wytrzymałej konstrukcji, że "nowe" modele nic nie wnoszą na rynek jedynie producent zmienia naklejkę i dodaje jakieś nowe pokrętełko, że baterie mało trzymają, że kupienie nowego modelu to wyrzucenie pieniędzy w błoto bo za tą samą kasę konkurencja proponuje wykrywacze z dużą ilością opcji...itp. Z ciekawości obejrzałem trochę filmików w necie i muszę stwierdzić że nawet taka cibola wcale nie wypada źle w porównaniu do nawet droższych wykrywaczy innych firm i nie jest to aż taka duża przepaść np. w zasięgach i nawet ze standardową cewką daje sobie radę.
Ja na razie nie mam porównania (dopiero zaczynam przygodę z wykrywką) i "ćwiczę" swojego fishera f2 na podwórku. Bardzo szybko załapałem co i jak, bo filozofii nie ma i powiem szczerzę, że na początku spoglądałem jeszcze na wyświetlacz a teraz to i tak kopię wszystko jak zapiszczy....(oprócz sygnału na żelazo - wycinam lub omijam) czyli w sumie po 4h kopania;) to nawet nie interesuję mnie czy jest przedmiot zakopany na 2" czy na 6" jak pokazuje na wyświetlaczu. Do czego zmierzam:
Otóż to nie jest czasem tak, że ludzie mogą zazdrościć tego że ktoś kto ma tesoro, czyli "prosty" wykrywacz jak budowa cepa bez dodatkowych bajerów tj. wyświetlacz, jedno tonową identyfikację, w terenie radzi sobie nie gorzej niż ktoś kto posiada 2x droższy sprzęt gdzie różnica w terenie jest niezauważalna? Chyba muszę poszukać kogoś w mojej okolicy kto posiada sprzęt ze stajni tesoro, bardzo jestem ciekawy waszych opinii.
Zapisane

Fisher f2=>Rutus Proxima ver. 5=>Tesoro Cibola=> Omega 8000 11DD=>Rutus Optima ver. 2.0 29DD
rav666
MFE detektorysci.pl
Podpułkownik
***

Pomógł 22
Offline Offline

Wiadomości: 902



Odpowiedz #1 : Kwiecień 10, 2013, 13:11:12

najpopularniejsze i najliczniejsze fora mają to do siebie, że trwa na nich regularna wojna osób związanych w sposób bezpośredni z dystrybucją sprzętu poszczególnych marek. do tego udzielają się znawcy,  pseudoznawcy i zwykłe trole a wszystko to daje właśnie taki obraz o jakim pisałeś.

osobiście się dziwię, że im wszystkim po tylu latach jeszcze się to pieprzenie w kółko o niczym nie znudziło...

sprzęty działające w technologii VLF wiodących marek tak naprawdę od kilku jeśli nie kilkunastu lat zmieniły się pod względem właściwości detekcyjnych stosunkowo niewiele a niektóre wcale, za to mają nową naklejkę, pokrętło, większy, kolorowy wyświetlacz, nieco szybszy procek (te modele mocno ucyfrowione do których tesoro nie należy) lub inne bajery jak łączność z GPS czy inne cuda wianki...

fizyki się nie oszuka, a klienta czymś przyciągnąć trzeba. poza tym czym żyły by fora internetowe gdyby nie zażarta dyskusja o wyższości siekierki nad kijkiem?  Mrugnięcie

a wykrywkę dobiera się pod względem indywidualnych preferencji.  masz słuch, nie lubisz wodotrysków bierzesz tesoro, lubisz oglądać telewizję i słuchać czarodziejskiego fletu bierzesz minelaba a w polu i tak życie weryfikuje wybór Uśmiech
Zapisane
Grzesiek83
Starszy sierżant
**

Pomógł 2
Offline Offline

Wiadomości: 52


Odpowiedz #2 : Kwiecień 15, 2013, 23:56:22

Czujka przede wszystkim powinna być skuteczna. Wyświetlacz, kilka tonów, określenie głębokości itp. nic nie są warte jeśli operator wykrywacza nie umie z tych wskazówek skorzystać, bądź w owym wykrywaczu te funkcje są mocno przekłamane (nie ma takich co w 100% są precyzyjne). Tu się pojawia właśnie dyskusja... jak to syty nie może zrozumieć głodnego. Załóżmy, że facio z konkretnym sprzętem mimo dobrego sygnał tonowego omija przedmioty tylko dlatego,że ma niski odczyt na wyświetlaczu, kolega obok owego wyświetlacz nie posiada i kopie każdy obiecujący sygnał polegając tylko na dobrej dyskryminacji i słuchu... okazuje się, że to właśnie on wraca do domu z pełną sakwą. Odczyt na wyświetlaczu itp. funkcje są tylko podpowiedzią, a ilość wykopanych dołków daje pojęcie na ile wiarygodną, jednym słowem własne doświadczenie. Jeśli chodzi o dodatkowe pokrętło i funkcje to zawsze lepiej je mieć i nauczyć się z nich korzystać, choć wcale nie decydują o skuteczności poszukiwań, ale mogą w wyjątkowych sytuacjach okazać się pomocne.
Zapisane
xexe
Podporucznik
****

Pomógł 13
Offline Offline

Wiadomości: 228


Minelab X-terra 705


Odpowiedz #3 : Kwiecień 16, 2013, 07:50:26

Wojny, wojny, wojny Uśmiech

Tak jak opisał to rav, większość z tych "wojen" wywoływanych jest zazdrością, nie wiem zainteresowaniem?
Szybki przykład - wejdź na Odk, porusz temat Salamandry Uśmiech Zobaczysz, jaki krzykacz się szybko odezwie, o braku zarejestrowanej działalności blablabla - podpowiem "A....d". Ludzie już tacy są, że zazwyczaj jego jest cacy, a Twoje, jest bee.
Co do kopania sygnałów Uśmiech Wiem jak to było z Tekneticsem, i potwierdzi Ci to KAŻDY kto go miał (mówię o greckiej), że jak już wyeliminowałeś żelazo, to musiałeś kopać wszystko, bo wykr śmieszne rzeczy na wyświetlaczu pokazywał. łuska mauser to wg greckiej - alum Uśmiech

Ludzka zazdrość i nic więcej :)c A ilu jest takich, co by Cię o miejscówkę zwyzywali... Sprawdź sobie na Odkrywcy, w temacie o Grudziądzu jak się tam wyzywali, o fanty, miejsca itd Uśmiech

Fajnie się ich obserwuje z boku.

Pozdro
Zapisane

Jabel > Salamandra > Teknetics Alpha  > Minelab Musketeer > Rutus Proxima > Minelab X-Terra 30 > Garrett EuroAce > Tesoro Compadre > Tesoro Silver > Garrett ACE 150 > Teknetics Delta > Whites Eagle Spectrum > Minelab X-Terra 505 > Rutus Proxima > EuroAce > Tesoro Cibola > Rutus PROxima > X-Terra 705
fuks_ag
Starszy chorąży sztabowy
***

Pomógł 4
Offline Offline

Wiadomości: 127


Odpowiedz #4 : Kwiecień 25, 2013, 22:10:10

rozumiem że zastanawiasz się nad czymś innym niż fisher  f2, miałem ten sprzęt bardzo fajny mimo tego że na różnych forach jeździli po nim jak po burej kobyle, że serwis do bani że zasilanie kiepskie 2x9V że akumulatorki nie daja powera itd.
Na f2 przesiadłem się z geoscana explorera s-bisa polska konstrukcja 5khz wskażnik wychyłowy statyk z dyskryminacją wielkosciową. ten wskaznik to woltomierz  bez różnicy co było pod  cewką Uśmiech nakopałem się przy tej wykrywce dołów po pachy za łuskami itd. Postanowiłem sie przesiąśc na dynamika monetkowca szukałem delty tekneticsa, a trafiłem na fishera f2. Fajna wykrywka ale na cewce8 czesto się wzbudzał, jakoś przeżyłem popiskiwanie też wyciąłem zelazo mimo wszystko duże stalowe  pokazywał i sie kopało  na kolorek kapsli całą masę. Kupiłem do niego dobrą ładowarkę emosa 6822 i akumulatorki varty200mAh .
Sprzet kupiłem na początku roku i mimo zimy łaziłem z nim po lasach miękka ziemia pozwalała na poszukiwania, na tym zasilania łażąc po kilka godzin nie miałem problemu z brakiem mocy, przymierzałem się do zakupu cewki 11DD albo Nell, ale moja przygoda z f2 się skończyła pod koniec marca a rozpoczęła się z euroace 350.
w f2 przydaje się wyświetlacz pinpoint rzecz bardzo ważna, mało ważna ppomiargłęboości ,
Polecam f2 dla początkujących.
PO f2 pozostała mi ładowarka i akumulatokii kilka razy ładowane , miałem kupić coś z zasilaniem na 6f22 czyli 9V block ale wyszło inaczej chyba na giełdę wsadzę ...
Zapisane
kaday
Starszy chorąży
***

Pomógł 2
Offline Offline

Wiadomości: 90



Odpowiedz #5 : Kwiecień 26, 2013, 21:29:51

he he he ja jestem po pierwszym komplecie baterii, które dostałem z wykrywaczem i też kupiłem taką samą ładowarkę i akumulatorki jak Ty fuks_ag. Powiem szczerze, na samym początku miałem duże problemy, żeby zrozumieć jak szukać, kopać, a kopania było co nie miara itd. Chyba trochę czegoś innego się spodziewałem po chodzeniu z wykrywką. Na pomoc przyszedł mi kolega, który chodzi z explorerem I. Pokazał mi "swoje" miejsca oczywiście zdeptane przez okolicznych poszukiwaczy w zadłuż i wszerz ale nie powiem idąc na polu czyimiś śladami (tu koleś czesał teren książkowo: szedł równolegle wzdłuż miedzy w odstępach ok 1m) też wyżebrałem matce ziemi malutką monetkę, czyli fisher f2 nie jest taki ostatni.
W sumie trochę jeszcze swoim fisherkiem pokopie (na pewno cały ten sezon) ale powoli zastanawiam się nad jego zmianą i coraz częściej myślę o wykrywaczach ze stajni tesoro. Myślę w sumie o ciboli albo vaquero może tejon.
Tylko jak czytam że nie ma np. wyświetlacza i że jest jednotonowy to tak sobie myślę że może być problem z identyfikacją, chociaż z fisherkiem już nie patrzę na wyświetlacz tylko biorę na słuch (chodzę ze słuchawkami) co prawda nie identyfikuję czy to jest z miedzi, srebra, niklu itp. ale w 90% wiem że jest to łuska, moneta, mały odłamek=śmieć, zardzewiałe żelazo i to wszystko łatwo rozpoznać po "jakości" sygnału. Co prawda najpierw myślę sobie co mam pod cewką a później i tak wszystko kopie;) i tak sobie myślę czy z tesoro sobie poradzę.
A dlaczego chce zmienić fisherka....czuje niedosyt: tak jak myślałem pasja przypadła mi do gustu i chciałbym mieć sprzęt który zapewni mi "przyzwoite" osiągi, możliwość rozbudowania np. o różne cewki. Stawiam sobie jedynie limit max 2000zł na wykrywacz, a przynajmniej mam czas jeszcze do następnego roku...
Zapisane

Fisher f2=>Rutus Proxima ver. 5=>Tesoro Cibola=> Omega 8000 11DD=>Rutus Optima ver. 2.0 29DD
fuks_ag
Starszy chorąży sztabowy
***

Pomógł 4
Offline Offline

Wiadomości: 127


Odpowiedz #6 : Kwiecień 26, 2013, 21:38:10

Kolega Sebastian też przerabiał ten temat i teraz działa na Minelabie musketer Advantage i tak mu sie buzia cieszy jak lata po polu a to jednolicie sobie piszczy  lol, ja grubo zastanawiałem sie nad Sov GT ale wyszedł Euroace, na razie nie zmieniam może przed zimą aczkolwiek przeglądam co mógłbym w zamian za garretta, niezależnie co bedzie ma byc z wyświetlaczem:)
Zapisane
Pixel
Młodszy chorąży
***

Pomógł 2
Offline Offline

Wiadomości: 65


Odpowiedz #7 : Kwiecień 26, 2013, 21:46:49

Cześć , w tym limicie mieszczą się również takie klasyki jak whites 5900/6000 , sprawdzone analogowce , które (po poznaniu sprzętu) są tak samo skuteczne jak wykrywki ze średniej półki (2000-2500zł). W/w whitesy niestety już do dostania tylko na rynku wtórnym.

Pzdr
Zapisane
jacek111
Starszy chorąży sztabowy
***

Pomógł 1
Offline Offline

Wiadomości: 116


Odpowiedz #8 : Kwiecień 29, 2013, 19:02:50

Musze Ciebie Pixel poprawić.
Whites 5900/6000 po poznaniu jest bezkonkurencyjny dla przedziału 2000-2500 zł.Przedział 5000-6000 tez rozłoży na łopatki.
Stare wykrywacze analogowe i nowe Tesoro, XP jest bezkonkurencyjne dla wykrywaczy cyfrowych.
Mam na myśli skuteczność poszukiwań.Kto miał wysokiej klasy analoga , przesiadł się na cyfrę z przedziału 3500- 4500 zł to po czasie wraca do analoga.
Zapisane
Strony: [1] Do góry Drukuj 
Skocz do:  

Mazowieckie forum poszukiwaczy skarbów.

Pozycjonowanie tego serwisu zapewnia firma skuteczni.pl
Serwer i domenę sponsoruje firma wykańczająca apartamenty i domy pod klucz www.deconova.pl
Partnerzy: www.polrab.pl | www.log-system.pl

Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2009, Simple Machines